Kocich łapek: 6
czytałam: 3 dni
wydawnictwo: Zysk i S-ka
cykl: Rozlewisko (tom 1)
stron: 496
wersja: papierowa/posiadam
wydanie: I (2016 (data przybliżona))
tytuł oryginalny: -
tytuł oryginalny: -
Gdy rozpoczynał się fenomen "Domu nad rozlewiskiem", podchodziłam do tego bardzo ostrożnie.
Owszem, miałam książkę w łapkach, ale po przeczytaniu początkowych rozdziałów, jakoś mnie to od siebie odrzuciło. Nie, basta i tyle. Później, pamiętam, był i serial i film (którego nazwy nie pamiętam i linku nie podam, ale pamiętam, że coś było). Jasne, serial się oglądało, bo to były czasy, kiedy jeszcze TV służyło mi za przerywnik w czytaniu książek i prowadzeniu trochę innego wówczas życia, niż teraz. Mniejsza z tym ;)
Dość, że po niemal dziesięciu (!) latach od premiery, w końcu książka trafiła w moje łapki ponownie.
Zaczęłam czytać. I...








