Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marcelina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marcelina. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 stycznia 2025

7/2025 - Marcelina Świątek, Princesa. Przypomnij mi dni, które straciliśmy

Gwiazdek:
 1

Autor: Marcelina Świątek
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data polskiego wydania: 08 stycznia 2025
Data oryginalnego wydania: -
Cykl / seria: Princesa (tom 2)
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Stron: 194
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: zintegrowana
ISBN: 9788383627144
Język: polski
Cena z okładki: 43,90 zł
Tytuł oryginalny: -

Kliknij, by wrócić do strony głównej

"Kochany Mikołaju, mam 15 lat, i wielkie maszżenie, rzeby zostać pisarkom. Tagom prawdziwą. Proszem, spełnij moje mażenie." - kto wie, czy tak nie wyglądało jedno z marzeń 15letniej Marceliny, kiedy powstawała pierwsza część tego koszmarka. Mikołaj najpewniej miał wątpliwości, list porwały najpierw elfy, potem hobbici, a na koniec, zamiast do wulkanu, to coś trafiło do (nie)Zwykłego i tak oto mamy 190 stron kołczingowego wysrywu dziewczęcia, które winno jeszcze wiele lat do szuflady pisać, a redakcja z korektą (a dokładniej, 3 paniami wymienionymi w stopce) powinny trafić za kraty za ten brak czegokolwiek, poza wyłapaniem literówek. Cóż. Przecierpiałam, ale znaczniki znów się mi wyczerpały, mimo zapasów poczynionych w Pepco. Jak zawsze moje "ULUBIENE" wydawnictwo nie zawiodło, a ja już po 15 stronach rzucałam tą książeczką po pokoju w złości za ilość kretynizmów.  Ale, zanim cokolwiek, to wiadomo, podziękowania dla NAJLEPSZEJ DISCORDOWEJ EKIPY aka Karczmie. Kocham was, jesteście debesty (i o tym potem)! 💓Zapraszam z popcornem i dawką spojlerów. Roast mi wjechał!

poniedziałek, 19 sierpnia 2024

66/2024 Marcelina Świątek - Princesa. Dzień, od którego wszystko się zaczęło

Gwiazdek: 1

AutorMarcelina Świątek 
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data polskiego wydania: 19 czerwca 2024
Data oryginalnego wydania: -
Cykl / seria: Princesa (tom 1)
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Stron: 274
Wersja: papierowa, posiadam (NIESTETY, zrobiłam to sobie)
Oprawa: miękka
ISBN: 9788383624785
Język: polski
Cena z okładki: 43,90 zł
Tytuł oryginalny: -

Kliknij, by wrócić do strony głównej

Przede wszystkim - nie, to żadna współpraca reklamowa, ha tfu, na psa urok. Kto mnie zna, wie, jakie zdanie mam o tym "wydawnictwie". Po drugie, po szumie w bookmediach - autorka podobno ma lat 15, lub też miała, kiedy ten koszmarek powstawał i wydawnictwo uznało, że tak, super, wydajmy to! - uznałam, że czas sprawdzić, jak to jest złe. Spojler: jest gorzej. DUŻO gorzej. Serio. Nie spodziewałam się, że tak być może, ale jednak... Jest. Powiem tak: wydawnictwu gratuluję marketingu. Serio. Tak zniszczyliście rynek, że czapki z głów. Okołoerotyk, jaki wpadł w moje łapki powinien wpaść PRZYPADKIEM w czasie mojego urlopu do Bałtyku - ale ponieważ ekologia bliska memu sercu i lubię znęcać się nad ludźmi, to zapraszam. Poznęcam się nad Wami. 
A dla najbardziej wytrwałych mały bonus, który zapewne wyczytaliście w tytule tego posta... ;)