Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stankiewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stankiewicz. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 sierpnia 2025

Gościnnie, Gorath: Krawędź Otchłani


Gwiazdek: 8

Autor: Janusz Stankiewicz
Tłumaczenie: 
Wydawnictwo: Alegoria
Data polskiego wydania: 31 marca 2023
Data oryginalnego wydania: 
Cykl / seria: Gorath
Kategoria: fantasy, science fiction
Stron: 324
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: miękka
ISBN: 9788366767355
Język: polski
Cena z okładki: 44 zł
Tytuł oryginalny: 

Kliknij, by wrócić do strony głównej

Pamiętając jak… niezapomniane wrażenie wywarła na mnie książka „Gorath: Uderz pierwszy”, do jej kontynuacji podchodziłem z totalną rezygnacją i brakiem jakichkolwiek oczekiwań – ot, jak na przysłowiową egzekucję. Pocieszała mnie jedynie myśl, że po quasi-korektorskim koszmarze pierwszej części gorzej być już raczej nie może. Swoje zastrzeżenia do niej wyraziłem zresztą w recenzji na LC (i na wrocławskich Targach Książki, gdzie miałem przyjemność spotkać autora) i nadal ją podtrzymuje, bo ta chłosta była ze wszech miar zasłużona. Sięgnąłem jednak po „Gorath: Krawędź Otchłani” i zacząłem czytać. Pierwszy kwiatek znalazłem już na stronie 14, gdzie korektorom uwidziało się zostawić w tekście słowo „N2ie” (pisownia oryginalna). Westchnąłem zrezygnowany, rzuciłem że „znowu się zaczyna” i z poczuciem nadciągającej zagłady ruszyłem dalej w tekst. I bardzo, ale to bardzo przyjemnie się rozczarowałem!


czwartek, 25 stycznia 2024

8/2024 (228) - Janusz Stankiewicz - GORATH. Uderz pierwszy

Gwiazdek: 1

Autor: Janusz Stankiewicz
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: Wydawnictwo Alegoria
Data polskiego wydania: 6 maja 2022
Data oryginalnego wydania: 
Cykl / seria: Gorath (tom 1)
Kategoria: fantasy, science fiction
Stron: 292
Wersja: cyfrowa, BARDZO ŻAŁUJĘ ZAKUPU, posiadam
Oprawa: -
ISBN: 9788366767188
Język: polski
Cena z okładki: nieznana, za produkt cyfrowy zapłaciłam 23 zł
Tytuł oryginalny: -


Zacznę od tego, że BARDZO, ALE TO BARDZO - i tak, zasługuje to na podkreślenie, powiększenie i kolor czerwony - nie podobało mi się zachowanie ze strony wydawnictwa, które wysłało maila z groźbami, aby autor innej, negatywnej recenzji, usunął ją z Legimi, Lubimy Czytać i bodajże jeszcze jednej platformy. Takie zachowanie jest absolutnie NAGANNE i należy je piętnować w świecie książek. Pomijając fakt, że wydawnictwo należy do tych z gatunku vanity - i raczej powinno mu zależeć na RACZEJ DOBRYCH relacjach z nami, osobami piszącymi opinie i recenzje, taka sytuacja absolutnie jest godna napiętnowania i nagłośnienia.