Pokazywanie postów oznaczonych etykietą religia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą religia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 kwietnia 2026

28/2026 - Artur Nowak, Ireneusz Ziemiński, Chrześcijaństwo. Amoralna religia

Gwiazdek:
 6

AutorArtur Nowak, Ireneusz Ziemiński
Tłumaczenie: -
Redakcja/korekta: Renata Bubrowiecka / Katarzyna Kusojć, Bożena Hulewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data polskiego wydania: 07 listopada 2023
Data oryginalnego wydania: -
Cykl / seria: -
Kategoria: publicystyka literacka, eseje
Stron: 424
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: twarda
ISBN: 9788383521442
Język: polski
Cena z okładki: 54,99 zł
Tytuł oryginalny: -

Kliknij, by wrócić do strony głównej

Są książki, obok których przechodzi się obojętnie, ale są też takie, które wzbudzają niemałe emocje. Ale też są takie, które pozornie przechodzą bez echa w czytelniczym świecie, jednak potrafią wzbudzić niemałe emocje. Tak było właśnie z tym tytułem - już sam fakt, że "amoralność" się w nim znalazła w zestawieniu z bodaj najbardziej popularną religią świata (pisze bodaj, bo na ten moment nie jestem pewna, czy chrześcijanie, czy muzułmanie są większą wyznaniowością na świecie, sprawdzę to i umieszczę niżej w tekście), potrafi niejednego polskiego czytelnika doprowadzić do dosłownej piany na ustach. Tytuł jak tytuł, treść za to może i nieco przegadana, za to warta do zapoznania. Nie dlatego, że porusza co porusza, ale dlatego, że pozwala spojrzeć na pewne kwestie z nieco innej perspektywy...

wtorek, 31 marca 2026

26/2026 - Jacqueline Carey, Potomek Kusziela

Gwiazdek: 3
Autor: Jacqueline Carey
Tłumaczenie: Maria Gębicka-Frąc
Redakcja/Korekta: Urszula Okrzeja / Magdalena Górnicka
Wydawnictwo: Mag
Data polskiego wydania: 26 stycznia 2011
Data oryginalnego wydania: 2008
Cykl / seria: Trylogia Imriela (tom 1)
Kategoria: fantasy, science fiction
Stron: 720
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: miękka
ISBN: 9788374801898
Język: polski
Cena z okładki: 49 zł
Tytuł oryginalny: Kushiel's Scion

„Chodzą słuchy, że spuścizną Kusziela jest zdolność dostrzegania wad w ludzkiej duszy i udzielania nieczułego miłosierdzia. Czuję to niczym cień na własnej duszy... Nękają mnie wspomnienia krwi, piętnowania i innych okropności, a także dziedzictwo okrucieństwa, które płynie w moich żyłach. Szeptem powtarzam sobie, że postaram się być dobry.” - kiedy takie coś widzi się na okładce i zna się już autorkę, skądinąd naprawdę wysoko przeze mnie cenionej trylogii "Kusziela"... oczekiwania wystrzeliły w górę, niczym rakieta należąca do NASA. I tak samo zaliczyłam bardzo efektowny falstart, choć u mnie nie było wycieku wodoru. Za to próby niezabicia głównego bohatera zaliczone na medal! Ehhh. Szkoda. Bardzo szkoda... bo potencjał był. Ot co!

_________________________________________________________________________________

Imriel de la Courcel, syn okrutnej Melisandry, został uratowany i przysposobiony na syna Fedry i Joselina, największych bohaterów Terre d’Ange, powoli dochodzi do siebie w bezpieczeństwie, z dala od koszmarów i tortur okrutnego dworu. Nie zmienia to jednak faktu, że jako trzeci w kolejce do tronu d'angelskiego wychowuje się na pełnym intryg i spisków dworze, gdzie, mimo ochrony przybranej matki i ojca, nie umie uchronić się przed spiskami i zakusami rodziny Szachrizaj. Tu powoli odkrywa sekrety swojego pochodzenia, przynależność do Kusziela i tu, na dworze, przeżywa pierwsze zauroczenia, miłości oraz podejmuje decyzję o wyjeździe do Tyberium, gdzie wplątuje się w kolejne, dziwne intrygi i spiski...

Ja nie wiem, co tu nie zadziałało, co nie "kliknęło" w tej części, ale zwyczajnie było źle, było kiepsko i słabo. Zamiast dać się znów porwać wspaniałemu, ambitnemu tomowi, wręcz zmuszałam się do czytania o tym, jaki Imri jest biedny, samotny, poszkodowany i no - kaleka wręcz. Tylko umysłowy, a nie fizyczny. Zupełnie nieinteresująca postać, która wchodzi na scenę i wygania zeń cudowną i bystrą Fedrę oraz nieugiętego Joselina, zamieniając ich w parkę staruszków, chuchających i dmuchających na nasze książątko i uparcie powtarzających "skarbie". Jeżu, ale dlaczego?! Dlaczego, pani Carey, wykastrowałaś naprawdę świetne postacie i całą solidnie zapowiadającą się opowieść i zostawiłaś nas z dętką? No dlaczego!?

Zabrakło tu wielu czynników. Niestety. Od pazura bohaterów, którzy nagle są płascy, nudni i bardzo, ale to bardzo dziecięcy (zwłaszcza księżniczki) - ot, dzieciaki. Zabrakło mi tu właśnie tych silnych, zdecydowanych charakterów z pierwotnej trylogii. Zabrakło mi zdecydowania Fedry, oddania Joselina, przebiegłości Melisandry - bo zamiast tego mamy nastolatka z nastoletnimi dramatami, którym nawet sama autorka nie do końca wie, jak kierować. Po prostu nie kupowałam sytuacji, kolejnych wydarzeń, a już chyba najbardziej zirytował mnie wątek nadprzyrodzony, poprowadzony absolutnie po łebkach. Szkoda, bardzo szkoda, bo była szansa na znów wybitną, świetną historię. Nie wiem, może miałam duże oczekiwania, w pamięci mając przecież naprawdę dobrze wykreowanych bohaterów i świat, który niby tak podobny do naszego był zupełnie inny, a może... No kurde, tyle możliwości, tyle szans, mamy świat rzymski nagle, intrygi i spiski, powrót senatorów do władzy, wolne szkoły nauczania na grecki styl... A jednak gdzieś coś nie złapało, nie kliknęło. Świat widziany oczami Imriela jest prosty, bardziej nijaki, nie tak złożony i głęboki. Traktowany po łebkach i macoszemu.

Postacie, jak wspominałam: płaskie, nijakie, bez potencjału. Absolutnie żadna nie zapadła mi w pamięć, żadnej nie polubiłam. Niestety, ale nie mam o nikim nic dobrego do powiedzenia, poza tym, że są, że w jakiś sposób mają wypełniać kolejne strony powieści - szkoda, że coś nie poszło do końca.

Autorka, jak zawsze, ma styl niesamowity, przyjemny, baśniowy. Snuje swoją opowieść z prawdziwym smakiem i wyczuciem, jeśli zaś mamy mocniejsze sceny - nie czuć tu krindżu i niesmaku, a właśnie subtelne wyczucie. Za to cenię autorkę i to właśnie jej styl sporo ratował. Dużym rozczarowaniem jest fakt, że pozostałe dwie części nie zostaną wydane przez MAGa (dłuższa sprawa, wydawnictwo długo wodziło czytelników za nos, w końcu uznało, że jednak nie - bo hej, lepiej wydawać pornole czy coś...?), więc... no, szkoda.

W całokształcie - Kusziel to wciąż wspaniała, niezwykła przygoda i cudowny świat. Warty poznania, choć może mieć faktycznie wysoki próg wejścia. Mimo to warto się zapoznać z tym uniwersum i choć przygodę - póki co - kończę ze smutkiem, że tak historia się urywa, to jednak nie zamykam za sobą furtki, nie palę mostu. Wciąż mam nadzieję, że wyjdzie w Polsce kontynuacja, a jeśli nie - cóż, będę albo męczyć wydawnictwa, albo w końcu sama przeczytam pozostałe dwa tomy w oryginale... ;)

A jak jest naprawdę? Oceńcie sami ;) A przy okazji, możecie postawić mi kawę jak się podobało ;)

niedziela, 12 stycznia 2025

4/2025 - Mags Green, 10 Grzechów Głównych

Gwiazdek: 2

AutorMags Green
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: Nowe Strony
Data polskiego wydania: 22 października 2024
Data oryginalnego wydania: -
Cykl / seria: -
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Stron: 406
Wersja: papierowa, wypożyczona
Oprawa: miękka
ISBN: 9788383627168
Język: polski
Cena z okładki: 50,90 zł
Tytuł oryginalny: -

Kliknij, by wrócić do strony głównej

Co się stanie, kiedy demon będzie opętany pragnieniem posiadania duszy pewnej młodej wiedźmy? Na takie pytanie postanowiła odpowiedzieć polska autorka, blogerka i youtuberka - jak się mylę, przepraszam, ale z tych miejsc autorkę kojarzę - Mags Green. Już na starcie obrywamy więc triger warningiem (ostrzeżeniem o treściach wrażliwych), w którym przestrzega się nas przed masą wątpliwych moralnie uczynków. Od używania różańca po wątpliwej jakości praktyki religijne. A wszystko to w amerykańskich klimatach, z mhrokiem, zuem i ómierankiem. Zapamiętajcie to: zuo, mhrok i ómieranko (z zażenowania), a teraz zapraszam pod kocyk z kaułkałkiem (bo z zażenowania będzie wycie) i jazda! Ta książka to doskonały przykład tego, jak osoby silnie oddziałujące na bookmedia nie powinny pisać książek, a zająć się tylko ich czytaniem, bo takie nagromadzenie głupot i braku logiki to już dawno nie było. Spojlery i dziś trochę inaczej!

sobota, 4 stycznia 2025

2/202 - Małgorzata Nawrocka, Anhar

Gwiazdek: 

Autor: Małgorzata Nawrocka
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: Edycja Świętego Pawła
Data polskiego wydania: 2004
Data oryginalnego wydania: 1-
Cykl / seria: Anhariada (tom 1)
Kategoria: fantasy, science fiction 
Stron: 192
Wersja: papierowa, wypożyczyłam
Oprawa: miękka
ISBN: 9788374244282
Język: polski
Cena z okładki: -
Tytuł oryginalny: -

Kliknij, by wrócić do strony głównej

"Anhar" to uzdrawiająca terapia dla wszystkich ofiar mody na magię." 

Dumnie pisze na blurbie niejaka pani Wanda Wróblewska, terapeutka. Terapeutka czego, albo kogo, nie wiadomo, natomiast wiadomo, że ta "antymagiczna powieść" to po prostu niezły trip na grzybkach, który próbuje być polską i katolicką parodią pewnego znanego Henrysia Garncarza, ale nie wychodzi, bo nie tylko całość ustawia się w głębokiej przeszłości (Albo odległej, potraktowanej atomówką przyszłości), ale i aućtorka wyraźnie pokazuje, jak bardzo odklejona jest od realności w nawet takich podstawowych, niezwiązanych z magią rzeczach... To mi przypomina, że czytanie książek w ramach wyzwania z Muchomorkiem może zakończyć się czytaniem gniotów większą część roku... Ktoś mi pomoże? ;-; A poza tym, no zapraszam na katusze.

czwartek, 27 czerwca 2024

50/2024 - Sierra Simone, Sinner

Gwiazdek: 3

AutorSierra Simone
Tłumaczenie: Urszula Musyl
Wydawnictwo: Papierowe Serca
Data polskiego wydania: 26 czerwca 2024
Data oryginalnego wydania: 2018
Cykl / seria: Zakazany owoc (Sierra Simone) (tom 2)
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Stron: 437
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: miękka
ISBN: 9788383710433
Język: polski
Cena z okładki: 49,90 zł
Tytuł oryginalny: Sinner

Kliknij, by wrócić do strony głównej

Jeśli po "Prieście", który w socjal mediach wywołał prawdziwe kałnado - nie oczekiwałam specjalnie wiele, bo i czego oczekiwać, tak po "Sinnerze" liczyłam na jednak coś lepszego. Cóż. Żadnego szarpania śledzioną, żadnego wyrywania wątroby, a o porywach macicy nie wspomnę - nie wiem, albo jestem po prostu już zbyt skrzywiona, czytałam już za wiele, albo po prostu - poprawność polityczna netflixowych tworów wjechała za bardzo i po prostu ta książka mnie zmęczyła... Uwaga, dziś rasistowsko, z niesmakiem i niechęcią oraz dawką spojlerów, bo żałuję zarwanej nocy. Nie warto było szaleć tak...

sobota, 18 maja 2024

32/2024 (252) - Jay Kristoff, Cesarstwo Potępionych

Gwiazdek: 8

Wydawnictwo: Mag
Data polskiego wydania: 15 maja 2024
Data oryginalnego wydania: 29 luty 2024
Cykl / seria: Wampirze cesarstwo (tom 2)
Kategoria: fantasy, science fiction
Stron: 864
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: twarda
ISBN: 9788368069037
Język: polski
Cena z okładki: 69 zł
Tytuł oryginalny: Empire of the Damned

W końcu! Mam i ja! To była jedna z pierwszych myśli, kiedy dostałam w swoje łapki długo wyczekiwaną przeze mnie pozycję. Nie czekałam, tylko zerwałam folię i zagłębiłam się w lekturze, mocno zaintrygowana rozwojem sytuacji, którą pamiętałam z pierwszego tomu. Z rozkoszą więc zasiadłam w fotelu, z kawką.... i nawet nie zauważyłam, kiedy wchłonęłam tą cegiełkę nosem, na przemian śmiejąc się i wzruszając. Oj, panie Kristoff, za niektóre wydarzenia to się powinnam mocno na pana pogniewać! Co nie zmienia faktu, że wyczekuję tomu trzeciego. Już, teraz, zaraz, najlepiej natychmiast... Jest mrocznie, krwawo, ale z nadzieją... Mlem! W tej opinie postaram się omijać spojlery, więc spokojnie. 

sobota, 27 kwietnia 2024

26/2024 (246) - Sierra Simone, Priest

Gwiazdek: 6

Autor: Sierra Simone
Tłumaczenie: Urszula Musyl
Wydawnictwo: Papierowe Serca
Data polskiego wydania: 24 kwietnia 2024
Data oryginalnego wydania: 15 czerwca 2015
Cykl / seria: Zakazany owoc (Sierra Simone) (tom 1)
Kategoria: literatura obyczajowa, romans 
Stron: 344
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: miękka
ISBN: 9788383219141
Język: polski
Cena z okładki: 49,90 zł
Tytuł oryginalny: Priest

Gdyby ktoś powiedział mi swego czasu, że sięgnę po "kontrowersyjną" książkę, roześmiałabym mu się w nos. "Kontrowersje" to może wzbudzać "Hunting Adeline" czytane przez 12-letnie dziewczyny, a nie ta historia. Owszem, mocna, owszem, szokująca (nie mnie), ale w żadnym wypadku nie "kontrowersyjna". Co więcej, to podobno fenomen literacki, bo wzbudziwszy na TikToku burzę (nie wiem, jak było do końca, nie mam TikToka, taki ze mnie dinozaur) - cały nakład rozszedł się na pniu 👌 No i nadszedł moment, że sięgnęłam po tą dosłownie, perłę w kupie gnoju.
Cóż. Nie mnie osądzać, jak inni to widzą. Dla mnie - mocna, ale też poruszająca ważne tematy, o których wciąż się w naszym kraju milczy... Uprzedzam z góry: jestem osobą niewierzącą, poruszane tu tematy są dla mnie niczym niezwykłym, a wręcz w jakiś sposób oczywistym. Jeśli komuś przeszkadzają takie tematy - proszę o odpuszczenie sobie czytania tej opinii, bo moim celem nie jest w żaden sposób wywołanie sztormu kałowego, ale przedstawienie punktu widzenia z mojej strony. A, i będą spojlery. Howg, i jeśli czytacie dalej.... no to fajnie 😀

sobota, 6 kwietnia 2024

23/2024 (243) - Jay Kristoff - Wampirze cesarstwo

Gwiazdek: 8

Wydawnictwo: Mag
Data polskiego wydania: 24 listopad 2021
Data oryginalnego wydania: 07 września 2021
Cykl / seria: Wampirze cesarstwo (tom 1)
Kategoria: fantasy, science fiction
Stron: 896
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: twarda, lakierowana
ISBN: 9788367793384
Język: polski
Cena z okładki: 69 zł
Tytuł oryginalny: Empire of the Vampire


No, do tej pory w moim serduszku miejsce było TYLKO dla dwóch rodzajów wampirów: tych pióra Anne Rice z uwielbianym Lestatem na czele, oraz grą fabularną "Świat Mroku. Wampir: Maskarada". Bardzo długo w moim serduszku tylko te dwa rodzaje wampirów sobie żyły w najlepsze, z pogardą patrząc na coraz to nowe, pijawkowe wymysły literackie. Z politowaniem patrzyłam na brokatowe wymysły, na wymysły "wiecznej i bogatej miłości płci obojga" i tym podobnych mniejszych czy większych głupotek literackich. Więc kiedy na horyzoncie pojawiło się "Wampirze cesarstwo", chodziłam, jak pies wokół jeża, średnio przekonana, czy aby na pewno to jest dobre. I wówczas na scenę wchodzi "Fantastyczna Karczma", a dokładniej jej discordowy kanał, polecajka, druga... No kimże ja jestem, robaczkiem nędznym, by nie słuchać polecajek takowych!

niedziela, 24 marca 2024

22/2024 (242) - Jacqueline Carey - Wcielenie Kusziela

Gwiazdek: 8

Autor: Jacqueline Carey
Tłumaczenie: Maria Gębicka-Frąc
Wydawnictwo: Mag
Data polskiego wydania: 2011
Data oryginalnego wydania: 01 stycznia 2006
Cykl / seria: Trylogia Kusziel (tom 3)
Kategoria: fantasy, science fiction
Stron: 652
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: miękka
ISBN: 8374800127
Język: polski
Cena z okładki: 45 zł
Tytuł oryginalny: Kushiel's Avatar

To już jest koniec, nie ma już nic - aż chce się zanucić. Oto finał historii Fedry nó Delaunay de Montreve, anguissete, Wybranki Kusziela ze szkarłatną plamką w oku, najsłynniejszej kurtyzany w Terre D`Ange. Finał szalony, pełen niebezpieczeństw, drogi i walki, orientalności i tajemnic, uśmiechu i wzruszenia. Dobry, bardzo dobry finał, który spiął wszystkie wątki poprzednich dwóch tomów, zaserwował mi emocjonalny roller coaster, i cudownie pokazał wizję świata równoległego, w którym kochaj, jak wola twoja! I na błogosławionego Eluę, ależ kocham! Choć nie pozbawiona brutalności, to jednak zachwyca subtelnością i łagodnością.