Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 lutego 2024

14/2024 (234) - Marta Obuch - Miłość, szkielet i spaghetti

Gwiazdek: 5

Autor: Marta Obuch
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: Filia
Data polskiego wydania: 21 września 2022
Data oryginalnego wydania: -
Cykl / seria: Wykopaliska (tom 2)
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Stron: 464
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: miękka
ISBN: 
9788382802283
Język: polski
Cena z okładki: 44,90 zł
Tytuł oryginalny: -


Czasem człowiek po prostu musi, inaczej się udusi, więc sięga po coś lekkiego, co mu zalegało na regale. I potem wychodzi klops, bo z jednej strony - bawiłam się przednio, ale z drugiej miałam wrażenie, że męczę się nad tą pozycją niemiłosiernie i pomimo raczej niespecjalnie tłuściutkiej ilości stron, nie umiałam przebrnąć do końca, jakbym chciała. Nie było źle, momentami zaśmiewałam się zdrowo, ale w całokształtcie, zamiast aromatycznej kuchni włoskiej - której zresztą nie lubię jakoś specjalnie - ale powiedzmy, jakiejś przyjemnej pizzy z uczciwą dawką mozzarelli, dostałam mało apetyczne sycylijskie papki z rozgotowanego kalafiora, makaronu i obficie polane oliwą. No nic, zdarza się i tak... 

niedziela, 14 stycznia 2024

05/2024 (224) - Marta Matyszczak - Morderstwo w hotelu Kattowitz

Gwiazdek: 6

Autor: Marta Matyszczak
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Data polskiego wydania: 30 stycznia 2019
Data oryginalnego wydania: 
Cykl / seria: Kryminał pod psem (tom 5)
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Stron: 304
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: miękka
ISBN: 9788327158727
Język: polski
Cena z okładki: 29,90 zł
Tytuł oryginalny: 

To już moje piąte spotkanie z Guciem, Solańskim i Kwiatkowską. Lekka, niewymagająca lektura, bardziej obyczaj z nutką kryminalną niż kryminał z nutką obyczajową, ale zdołałam się przyzwyczaić, że ta seria tak ma. Co więcej, seria ta ma do siebie to, że można czytać kolejne książki, nie znając wcześniejszych - choć zdecydowanie lepiej czytać od początku, bo wówczas możemy obserwować, jak buduje się relacja między bohaterami. Co więcej, wyraźnie jedno wypływa z drugiego...