czwartek, 13 lipca 2017

125. Chłopcy z ulic miasta - Halina Górska


Kocich łapek: 5
czytałam: 1 dni
tłumaczenie: -
wydawnictwo: Nasza Księgarnia
data wydania: 1975 (data przybliżona)
cykl: - 
seria: -
stron: 76
wersja: papierowa/posiadam
oprawa: miękka
ISBN: 8310087829
cena z okładki: 45 zł
tytuł oryginalny: -


Lwów lat trzydziestych ubiegłego wieku, tuż na ostatnie lata beztroski przed wybuchem wojny. Dzieciaki, w zasadzie chłopcy z biednych rodzin, którzy śnią o lepszych latach, a pracują jako gazeciarze - i widzą, jak bardzo życie jest ciężkie. Jednak los się do nich uśmiecha - znajdują życzliwych i łagodnych ludzi ze świetlicy miejskiej i powoli odzyskują swe dzieciństwo.

 Ale czy na pewno? A może dorastają i przekonują się, jak okrutne może być jednak życie...? 

124. Zioła w doniczkach - Piotr Metera


Kocich łapek: 7
czytałam: 1 dzień
autor: Piotr Metera
tłumaczenie: -
data wydania: 1986 (data przybliżona)
cykl: -
seria: -
kategoria: poradniki
stron: 127
wersja: papierowa/posiadam
oprawa: miękka
ISBN: 8320204917
cena z okładki: 60 zł
tytuł oryginalny: 


 Zioła. Któż się nimi nie interesuje! Chyba każdy, kto choć odrobinę wykazuje zainteresowania własnym zdrowiem, prawda? Ta cieniutka i bardzo "kieszonkowa" książeczka świetnie sprawdzi się wszystkim zainteresowanym.

 Sporo jest teraz poradników o ziołach, ziółkach i ziółeczkach. A każdy jeden poradnik proponuje coś innego, coś, w swoje opinii - najlepszego. Jaka jest prawda, tego nie wie nikt, a ja nie zamierzam się w to zagłębiać. Dość, że wszystkie są piękne, kolorowe i wręcz krzyczą o naszą atencję. Ja jednak trafiłam na przewodniczek krótki, cieniutki i prawie niepozorny, a jednak pełen interesujących wiadomości.

 Począwszy od podstawowych informacji - jak zioła zdobyć, jak je sadzić i jaka ziemia jest jakim potrzebna, wraz z tym, w jakim miejscu je trzymać by zdrowo rosły - aż po opis podstawowych ziół, które znajdziemy w naszym klimacie i z powodzeniem możemy się nimi cieszyć przez cały rok. Olbrzymim plusem tego małego przewodniczka jest również fakt, że przedstawiono również ilustrację poglądową danego zioła - dzięki temu możemy mniej-więcej orientować się, z czym mamy do czynienia.

 Prosty, przystępny język, łatwe i zrozumiałe opisy. Czy chcieć czegoś więcej? Dla laika albo osoby dopiero zainteresowanej ziołolecznictwem jest to świetny materiał poglądowy i wstęp do znacznie poważniejszej dziedziny i zainteresowań lekami. Garstka ciekawostek również dobrze działa, pozwala czytelnikowi zapamiętać daną informację. 

 Ja osobiście polecam - dla osób początkujących, czy nie lubiących poszukiwać informacji w wielkich, ciężkich i często eleganckich poradnikach, ta pozycja sprawdzi się rewelacyjnie. Lekka, prosta i przyjemna - w sam raz dla każdego amatora pragnącego stać się specjalistą!




poniedziałek, 10 lipca 2017

123. Pierścień i róża - William M. Thackeray

Kocich łapek: 8
czytałam: 2 dni
tłumaczenie: Zofia Rogoszówna
wydawnictwo: Biblioteka Nowej Trybuny Opolskiej
data wydania: 2004 (data przybliżona)
cykl: -
seria: -
stron: 127
wersja: papierowa/posiadam
oprawa: twarda, z papierową, lakierowaną obwolutą
ISBN: 8389651238
cena z okładki: 9,90 zł
tytuł oryginalny: Rose and the ring or the History of prince Giglio and Bulbo


 Chyba wszyscy znają tą klasyczną opowieść o tym, dary mogą nie zawsze przynosić dobro, a pozorne szczęście, radość i uwielbienie mogą być tak samo nieszczęśliwi, jak ci, którzy nie mają niczego. Baśniowa opowieść, wielokrotnie przenoszona na duży ekran, uwodzi i czaruje od lat. I nie straciła niczego ze swej uniwersalności. Bo choć kierowana jest do młodszego czytelnika, również i ten starszy znajdzie tu mądrości, którymi warto się kierować.

środa, 28 czerwca 2017

Przerwa wakacyjna!

Kochani!

Przyszło lato w pełni i zaskoczyło wszystkich tropikalnymi temperaturami. Mój organizm znosi to bardzo źle, więc stąd ostatnie opóźnienia. Przepraszam. Dodatkowo, zaczęłam nową pracę i muszę nieco poogarniać swoje życie ;) 
Z opiniami o książkach wrócę za około tydzień. W okolicy 8-9 lipca pojawią się zaległości i nowości, ale w wakacyjnych wydaniach - będzie opinii po prostu przez okres wakacji nieco mniej.
Tym, którzy mogą wypoczywać - udanego wypoczynku. Tym, którzy pracują - spokojnej i chłodnej pracy ;) A wszystkim Wam - wielu wspaniałych książek! :)

Kag


P.S. 
Bierzmy przykład z Garfielda ;)

122. Gałęziste - Artur Urbanowicz

Kocich łapek: 9
czytałam: 3 dni
tłumaczenie: -
wydawnictwo: Novae Res
data wydania: grudzień 2015 (data przybliżona)
cykl: -
seria: -
stron: 462
wersja: papierowa/posiadam
oprawa: miękka
ISBN: 9788380830165
cena z okładki: 38,00 zł
tytuł oryginalny: - 


 Gdy dostałam "Gałęziste" - długo przyglądałam się okładce. Zaskakującej. Potem poczytałam sobie dokładnie, co pisało na okładce. Zwłaszcza jeden, mały fragment, tuż na koniec, sprawił, że uniosłam w górę brwi i przez chwilę zastanawiałam się nad tematyką. O jaki fragment chodzi? O ten:

"(...)Jest taka historia, której nie chciałbyś poznać. Opowieść, która Cię zaintryguje, zaskoczy i przerazi do szpiku kości. Thriller na baśniowych ziemiach Suwalszczyzny.
Odważysz się?"

 Ja się odważyłam. I nie żałuję, bowiem nieoczekiwanie dla siebie trafiłam w miejsce, które zaskoczyło mnie swoją urodą ale i tajemnicą... Absolutne mistrzostwo. I mówię to z łapką na serduszku!

czwartek, 22 czerwca 2017

121. Ktoś całkiem obcy - Karolina Stępień


Kocich łapek: 7
czytałam: 3 dni
autor: Karolina Stępień
tłumaczenie: -
wydawnictwo: Novae Res
data wydania: 2017
cykl: -
seria: -
gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
stron: 501
wersja: papierowa/posiadam
oprawa: miękka, lakierowana
ISBN: 9788380835856
cena z okładki: 39,00 zł
tytuł oryginalny: -

 UWAGA! RECENZJA PRZEDPREMIEROWA!

 Gdy dostałam tą pozycję w swoje łapki, bardzo długo zastanawiałam się, jak się do niej odnieść. Na okładce bowiem czytamy, co następuje: 
 

 "Odkąd Quinn pamiętał, miał być mieczem i tarczą, mimo że nigdy nie miał pewności, co to dokładnie oznacza. Jego pan, mający kilka tysięcy lat bóg pustkowia, już dawno wyparty przez Boga Jedynego, nigdy nie chciał mu tego wyjaśnić. Ani jemu, ani reszcie swojego rodzeństwa.
Quinn musiał nauczyć się żyć w świecie tajemnic swojego pana, gdzie lojalność ma swoją cenę, a on sam jest tylko znakiem wypalonym na łopatce. Przez lata trwał w rozkroku – nie należąc do końca ani do świata ludzi, ani bogów.
Aż pewnego dnia jego pan odkrywa nieco ze swoich sekretów i daje do wykonania zadanie – Quinn ma odnaleźć sztylet, który jest w stanie zabić Boga."


 Nie powiem - zaskoczyło mnie to, i sprawiło, że zadałam sobie pytanie: co znajdę w środku?

 Z pewnością jedno pytanie: czy będąc własnością jednego człowieka... można, mimo wszystko, być wolnym?

środa, 21 czerwca 2017

120. Tworzywo - Zbigniew Chrząszcz

Kocich łapek: 6,5 (na zachętę, bo pełnej 7 nie dam;))
czytałam: 3 dni
tłumaczenie: -
wydawnictwo: Poligraf 
wydanie: I (29 października 2014)
cykl: -
stron: 502
wersja: papierowa/posiadam 
oprawa: miękka, lakierowana
ISBN: 9788378562566
cena z okładki: 39,90 zł
tytuł oryginalny: -


 Debiutancka powieść autora "Pod podszewką magii" pozwala nam poznać historię poznania grupy nietypowych przyjaciół, pod przywództwem ekscentrycznego profesora Kocha. Całość zaczyna się dość zagadkowo - w różnych częściach Polski nagle znikają młode, ładne dziewczyny. Nie ma jednak żadnego śladu, dlaczego tak się dzieje. Na trop wpada jednak przypadkowo komisarz Bielski... I tak zaczyna się jedna z pozornie ciekawszych kryminalnych powieści, jakie ostatnio czytałam.

poniedziałek, 19 czerwca 2017

119. Łowca czterech żywiołów - Agata Adamska

Kocich łapek: 8
czytałam: 2 dni
autor: Agata Adamska
tłumaczenie: -
wydawnictwo: Novae Res
data wydania: 16 sierpnia 2016
cykl: Legenda o Seantrze (tom 1)
seria: - 
gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
stron: 336
wersja: papierowa/posiadam
oprawa: miękka, ze skrzydełkami 
ISBN: 9788380832459
cena z okładki: 34,00 zł
tytuł oryginalny: -


 Aeryla Valnes, siedemnastoletnia rudowłosa, zielonooka i przeciętna uczennica liceum idzie na test zdolności magicznych. Ma to pokazać, czy dziewczyna będzie magiem, czy może zwyczajnym obywatelem swego państwa. Nikt nie spodziewa się więc, że na tym teście dziewczyna zaskoczy wszystkich - w tym samą siebie. W ten sposób zaczyna się najbardziej niezwykła i szalona przygoda Aeryli. Oraz - co chyba oczywiste, czytelnika tej konkretnej książki.

niedziela, 18 czerwca 2017

55. Krainy Niesławy - R. A. Salvatore, Elaine Cunningham i inni...

Kocich łapek: 5
czytałam: 3 dni
wydawnictwo: ISA 
cykl (seria): Forgotten Realms
stron: 352
wersja: papierowa/posiadam
wydanie: I (2006)
tytuł oryginalny: Realms of Infamy


 Witajcie w Krainach Niesławy! Podążajcie śladami największych nikczemników Zapomnianych Krain, poznajcie ich mroczne sekrety i tajemnicze działania!
 Czekają na was między innymi: Artemis Entreri, Manshoon z Twierdzy Zenthil, Elaith Craulnober... Oraz wielu, wielu innych, których przygody owiewa nuta tajemnicy, a nie każdy czyn zapisał się złotymi zgłoskami w ich historii.

 "Krainy Niesławy" to zbiór 16 opowieści, dziejących się w świecie Zapomnianych Krain. Każda z nich opowiada osobną historię jednej postaci, które są mniej lub bardziej znane wszystkim fanom Forgotten Realms. Znajdziemy więc tu praktycznie wszystko, za co kocha się tę serię: magię, przygodę, smoki, elfy, dobro i zło. Potężne zaklęcia będą rywalizować o naszą uwagę ze sprytnymi szermierzami, a smoki i upiory sprawią, że zaczniemy zastanawiać się nad siłą bóstw. Każde opowiadanie dotyczy innego bohatera, innej postaci, jaką znamy z tego przebogatego uniwersum. I każda opowieść wiąże się z nową przygodą, z ujawnieniem emocji, pragnień i życzeń które mogą nieść sławę... albo i nie.
 To, co serwują nam autorzy tego tomu, to istny tygiel kultur, istot, sytuacji. Niestety, za tym tyglem idzie też sinusoida jakości - są opowiadania dobre, ale i złe. Przy wciągających i rozczarowująco krótkich historiach pojawiają się też takie, które stają się długie, nudne i niewnoszące wiele w świat FR. To w zasadzie gratka dla kolekcjonera i fana tego uniwersum, a nie konkretnie wzbogacająca te krainy. Mimo to muszę przyznać, że czyta się całkiem nieźle.
 A bohaterowie? Ich mnogość, podobnie jak spora ilość autorów, którzy przyczynili się do powstania tego tomu, utrudnia dokładne wypisanie wszystkich plusów i minusów. Krótka forma sprawia, że tylko z innych książek znane nam niektóre postacie nabierają nowej głębi i cech. Inne zaś nie zapadają w pamięć, albo zwyczajnie - denerwują. Trudno jest odszukać tu tylko jedną postać, którą wyraźnie się zapamięta, jak też trudno jest odszukać kogoś, kto będzie zwyczajnie denerwować. Być może właśnie ta krótka forma, być może przebogate uniwersum to sprawiło? Nie wiem. Wiem, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.
 Podsumowując, "Krainy Niesławy" to tomik dla zdecydowanych fanów olbrzymiego świata, jakim jest Forgotten Realms. Nie znajdziemy tu niczego oczywistego, o czym byśmy nie wiedzieli, jednak miłośnicy FR będą usatysfakcjonowani. Nie jest źle, mogło by być o wiele lepiej, jednak jest dobrze. Jeśli szukacie krótkich przygód, w których smoki, bogowie i magowie wymieszani zostaną z awanturnikami i poszukiwaczami skarbów - z pewnością, dobrze trafiliście!



sobota, 17 czerwca 2017

118. Miecze i mroczna magia - Glen Charles Cook, Steven Erikson i inni...


Kocich łapek: 5
czytałam: 2 dni
wydawnictwo: Rebis
data wydania: 22 listopada 2011
cykl: - 
seria: - 
stron: 528
wersja: papierowa/posiadam
oprawa: twarda, lakierowana + papierowa ze skrzydełkami
ISBN: 9788375106930
cena z okładki: 49,90 zł
tytuł oryginalny: Swords & Dark Magic. The New Adventure Fantasy


 Glen Cook, Streven Erickson i Michael Moorcock w jednym tomie? Ja poproszę! na wczoraj! Gdy tylko w moje łapki wpadła ta antologia - byłam zachwycona i klaskałam uszami. Zasiadłam więc wygodnie w foteliku, otworzyłam tą pozycję, wzięłam w płuca głęboko aromat papieru i... zaczęłam czytać. I w zasadzie... Eh. Nie ma co ukrywać. Nawet opowiadanie C.J. Cherry skutecznie mnie rozczarowało...