czytałam:2 dni
wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
cykl: -
stron: 548
wersja: papierowa/posiadam
wydanie: I (2016)
tytuł oryginalny: -
tytuł oryginalny: -
Powstanie listopadowe, kobieca bohaterka, ether, trochę steampunku i wrogość między Słowackim a Mickiewiczem, a wszystko to spięte liczbą "Czterdzieści i Cztery"?
Kelner, raz proszę!
Podchodziłam do książki z jednej strony z radością dziecka, które dostało cukierka, ale z drugiej z dawką ostrożności. Nie oszukujmy się, ale polski steampunkowy świat literacki wciąż nie jest najwyższych lotów w porównaniu z naszymi zachodnimi sąsiadami. Na szczęście, dostałam "steamu" nie za wiele, "punk" też nie zabijał wszystkiego, a całość okraszono dobrym wyważeniem absurdu, śmiechu i alternatywnej rzeczywistości dla wydarzeń historycznych.
Świat przedstawiony w powieści jest dziwnie polski.








