Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantazja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantazja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 lipca 2025

63/2025 - Diana Wynne Jones, Ruchomy zamek Hauru

Gwiazdek:
 6

AutorDiana Wynne Jones 
Tłumaczenie: Danuta Górska
Wydawnictwo: Nowa Baśń
Data polskiego wydania: 08 lipca 2020
Data oryginalnego wydania: 07 stycznia 2001
Cykl / seria: Zamek (tom 1)
Kategoria: fantasy, science fiction
Stron: 310
Wersja: cyfrowa
Oprawa: miękka
ISBN: 9788382030020
Język: polski
Cena z okładki: 44,90 zł
Tytuł oryginalny: Howl’s Moving Castle

Kliknij, by wrócić do strony głównej

Chyba każdy, a jeśli nie każdy, to przynajmniej większość zna "Ruchomy zamek Hauru", prześliczną ale trudną animację studia Ghibli. Trochę mniej osób wie, że zanim powstała animacja, była sobie książka o ruchomym zamku i Czarodzieju Hauru, o Sophie Kapeluszniczce i Wiedźmie z Pustkowia, całej masie postaci, które znamy z animacji. Różnic jest sporo, wątków podobnych jednak jeszcze więcej. Baśń o odnajdywaniu i akceptacji siebie, o tolerancji i wzajemnym zrozumieniu, ale i o chaosie, jaki panuje wokół... Cóż. Chaosu tu nie brakowało, I chyba dlatego bardziej podobała mi się wersja Ghibli. Ale to ja, pani maruda, niszczycielka dobrej zabawy więc... zapraszam!

środa, 27 listopada 2024

104/2024 - Vera Valentine, Unhinged

Gwiazdek: 1

AutorVera Valentine
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: Amazon Kindle
Data polskiego wydania: -
Data oryginalnego wydania: 10 lipca 2023
Cykl / seria: -
Kategoria: fantasy, science fiction
Stron: 96
Wersja: cyfrowa, posiadam
Oprawa: -
ISBN: -
Język: angielski
Cena z okładki: - zł
Tytuł oryginalny: Unhinged

Kliknij, by wrócić do strony głównej

Czy mają Państwo chwilę, żeby porozmawiać o... drzwiach? Drzwiach obdarzonych... UMYSŁEM? Tak? super. Nie? Jeszcze lepiej! A co powiecie na drzwi, które są świadome swego istnienia, obserwują wszystko i zakochują się w swojej właścicielce...? O zapewniam Was, że jestem absolutnie trzeźwa w chwili pisania tych słów, ale z chwilą, kiedy skończyłam czytać ten koszmarek, zapytałam się, gdzie mam domestos i oczu kąpiel była. Bowiem była to powieść... Była.... E... Słów mi zabrakło. Po prostu, zabrakło. Zdarza się, więc... zapraszam? I tak, nowelka przeczytana w ramach zakładu "jak szybko wydłubiesz sobie oczy i nie będzie to Niezwykłe"...


Ja po prostu lubię sobie krzywdę czasem robić, prawda...? Prawda... Dramatyzm mamy za sobą, dopiero teraz zapraszam na koszmarek!