Pokazywanie postów oznaczonych etykietą audiobook. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą audiobook. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 kwietnia 2026

27/2026 - Ewelina Dobosz, Na otwartym sercu

Gwiazdek:
 2
Autor: Ewelina Dobosz
Tłumaczenie: -
Redakcja/korekta: -
Wydawnictwo: Niegrzeczne książki
Data polskiego wydania: 10 sierpnia 2022
Data oryginalnego wydania: -
Cykl / seria:
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Stron: 304
Wersja: audobook
Oprawa: -
ISBN: 9788367335157
Język: polski
Cena z okładki: -
Tytuł oryginalny: -

Kliknij, by wrócić do strony głównej

Mówiąc szczerze, gdyby nie fakt, że przed świętami miałam sporo roboty w kuchni, i utknęłam w niej na naprawdę irytująco długie godziny - bo żur, czy biała kiełbasa w cieście, o sałatce jarzynowej nie wspominając - same się nie zrobią, to w życiu bym nie tknęła tego koszmarka nawet berlem od tronu, i to takim solidnie używanym. Kilka razy chciałam telefon wrzucić do wrzątku, a że ręce po łokcie miałam brudne - to musiałam przemyśleć jak to zrobić. Ale, co zrobić. Audiobokowa oprawka sugerowała romansidło histery... znaczy historyczne, no to dałam się skusić jak to cielę. I im dalej w las, tym bardziej uszy mi krwawiły a bogom ducha winne jarzyny na sałatkę kroiłam wyjątkowo drobno... Te dwie gwiazdki z litości, bo jedna dla lektorki. Ot co!

sobota, 29 marca 2025

30/2025 - Dawid Dołba, Bazug

Gwiazdek:
 3

AutorDawid Dołba
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: Teresa Dołba
Data polskiego wydania: 11 marca 2025
Data oryginalnego wydania: -
Cykl / seria: - 
Kategoria: literatura młodzieżowa
Długość: 22 minuty
Wersja: cyfrowa/YT
Oprawa: -
ISBN: 9788397065017
Język: polski
Cena z okładki: -
Tytuł oryginalny: -

Kliknij, by wrócić do strony głównej

Zostałam poproszona, by przesłuchać i ocenić krótki audiobook. Cóż mogło pójść nie tak, zapytacie, przecież patrząc na okładkę, swoją droga, naprawdę uroczą, można uznać, że to audiobook dla dzieciaków, więc spokojnie, poświęciłaś chwilę, przesłuchałaś i kurtyna. Hah, dobre sobie... Musiałam przesłuchać kilka razy, żeby wszystko wyłapać, a i tak mam wrażenie, że momentami szare komórki mi ogłosiły strajk i one nie będą sięgać po "literaturę" (celowo w cudzysłowie, bo to jednak audiobook) dziecięco-młodzieżową, w której logiki ze świecą szukać, przekleństwa sypią się zaskakująco często i nie mają uzasadnienia w treści, a próba zrozumienia, co słucham, zakończyła się wielkim znakiem zapytania i próbą przesłuchania nie tylko głośniej, ale i trzy razy. Cóż, wjechało mi "confused unga bunga" i chyba wracam do trochę poważniejszych lektur... Uwaga, jestem zła i nie będę tego ukrywać.