Pokazywanie postów oznaczonych etykietą steampunk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą steampunk. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 stycznia 2026

4/2026 - Ian R. MacLeod, Dom Burz

Gwiazdek: 7
AutorIan R. MacLeod
Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz
Redakcja / Korekta: Maria Rawska / Urszula Okrzejka
Wydawnictwo: Mag
Data polskiego wydania: 07 marca 2008
Data oryginalnego wydania: 2005
Cykl / seria: Wieki Światła (tom 2)Uczta Wyobraźni
Kategoria: fantasy, science fiction
Stron: 389
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: twarda
ISBN: 9788374804578
Język: polski
Cena z okładki: 19 zł
Tytuł oryginalny: The House of Storms


Słowo się rzekło, kobyłka u płota, a ja sięgam po kolejne tomy monumentalnej serii „Uczty Wyobraźni”. Teraz padło na „Dom Burz”, który już kiedyś raz czytałam i pamiętałam, że podobał mi się ogromnie; autor naprawdę miał talent i potrafił czarować słowem. Zresztą pamiętam, że dorwałam tę pozycję na bazarku w Katowicach, na dworcu PKP... ehh, piękne czasy ;) no ale. Nie czekając na oklaski, wbiłam się kiełkami w już długo oczekiwaną lekturę, którą miałam zaplanowaną jeszcze na zeszły rok! No nic. W pamięci, mając wciąż naprawdę dobry „Wiek światła”, w iście dickensowskim stylu zatopiłam się w eterze, który buduje... i niszczy. Ehhh, uczta? O tak. Uczta! Choć z finałem nieco przesyconym. Zapraszam.

czwartek, 16 stycznia 2025

6/2025 - Ian R. MacLeod - Wieki światła

Gwiazdek: 8

AutorIan R. MacLeod
Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz
Wydawnictwo: Mag
Data polskiego wydania: 25 czerwca 2013
Data oryginalnego wydania: 20 czerwca 2006
Cykl / seria: Wieki Światła (tom 1) / Uczta Wyobraźni
Kategoria: fantasy, science fiction
Stron: 400
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: twarda
ISBN: 8374800232
Język: polski
Cena z okładki: 35 zł
Tytuł oryginalny: The Light Ages

Kliknij, by wrócić do strony głównej

"Uczta Wyobraźni" to zdecydowanie seria książek, które nie trafiają do czytelnika oczekującego czegoś lekkiego i prostego. O nie. To faktyczna uczta, zabawa słowem, opisem. A ja świadomie zbierałam całą serię (i ją posiadam! MOJA! MOOOOOOJA! ekhm, już uciszam wewnętrznego Golluma) i w końcu nadejszła ta chwila, w której musiała ją rozpocząć. Ioesu, tak! TAK! Jakie to dobre, jakie świetne, jakie... "Wieki światła" Iana R. MacLeolda to prawdziwa uczta słowa, wyobraźni i świata, który wykreował. Bo no.... przepraszam ja Was bardzo, ale XIX wiek, czas epoki wiktoriańskiej, eter, nuta steampunku, niejednoznaczny, zagubiony bohater i wszystko podlane nurtem new weird, ale w duchu bardzo, ale to bardzo dickensowskim? Ja to kupuję, zapadam się, zachwycam i tak, ulało mi się bardziej niż na widok klaty Wolverina z filmu "Deadpool&Wolverine". No to co? Gotowi? Zapraszam!