poniedziałek, 3 lutego 2025

Wrap-up stycznia 2025!

Styczeń, nowy rok, nowe postanowienia, nowi my? No u mnie na pewno wjechało nowe postanowienie na ten rok, a brzmi ono... za każdą przeczytaną książkę odkładam sobie pieniądze! Kwota, jaką odkładam, jest satysfakcjonująca. Ktoś powie - Kag, puknij ty się w ten swój pusty łeb, nie masz ty jak inaczej oszczędzać? No... chyba nie ;)
Jest to dla mnie całkiem ciekawe doświadczenie, muszę przyznać sama przed sobą. Poza tym, nie ukrywajmy, takie zaskórniaki dobrze zrobią, jak nagle wydawnictwa postanowią mnie zaskoczyć i wydać książki, które będę pragnęła posiadać w wydaniu ekskluzywnym, i... Dobra, ślinię się, prawda? 
No, między bogami, a Wami, to tak naprawdę zbieram na to, ale ciii ;) Kupię sobie na urodziny ;)
No dobra, mniejsza z moimi marzeniami, przechodzimy do podsumowania stycznia. Przeczytanych było 13 pozycji, z czego, zawrotnie, 3 mangi oraz całkiem pokaźną ilość kiepskich pozycji, co sprawia, że co najmniej do kwietnia unikam książek z tego zakładu. Jak ktoś nie wie, to się założyłam, że raz w miesiącu przeczytam smutną, źle napisaną książkę. Ot, po prostu, dla zasady chyba. Czemu ja sobie to zrobiłam, nie wiem, ale no, zrobiłam. O ja naiwna... 
Dobra, koniec tego, bo się dziś wybitnie rozgadałam! Podsumowanie czas start! 

niedziela, 2 lutego 2025

14/2025 - Shuzo Oshimi, Krew na szlaku #7

Gwiazdek: 9

AutorShuzo Oshimi
Tłumaczenie: Tomasz Molski
Wydawnictwo: Kotori
Data polskiego wydania: 13 września 2024
Data oryginalnego wydania: 2017
Cykl / seria: Krew na szlaku (tom 5)
Kategoria: komiksy
Stron: 232
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: miękka, z obwolutą
ISBN: 9788368051223
Język: polski
Cena z okładki: 27,90 zł
Tytuł oryginalny: Chi no Wadachi / 血の轍

Kliknij, by wrócić do strony głównej

O. Muj. Suotki. Deptaku. Dosłownie, bo musiałam rozdeptać, a nie rozchodzić ten tom. Rozdeptać jak robala to, co się tu wydarzyło i to, co autor zaserwował. Jeśli w #6 tomie zachwycałam się tym, jak autor z przenikliwością potrafi przedstawić szaleństwo, to tu... O wow. O WOW. To się tylko pogłębia, to narasta, to tylko zaczyna dążyć do takiego poziomu, że sama nie wiem, co mam o tym myśleć, co jest prawdą a co złudzeniem, co manipulacją matki a co wyobrażeniem syna. A sama końcówka... Ja chcę wiedzieć, co dalej! O tak, zapraszam!

sobota, 1 lutego 2025

13/2025 - Shuzo Oshimi, Krew na szlaku #6

Gwiazdek: 8

AutorShuzo Oshimi
Tłumaczenie: Tomasz Molski
Wydawnictwo: Kotori
Data polskiego wydania: 13 września 2024
Data oryginalnego wydania: 2017
Cykl / seria: Krew na szlaku (tom 5)
Kategoria: komiksy
Stron: 232
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: miękka, z obwolutą
ISBN: 9788368051223
Język: polski
Cena z okładki: 27,90 zł
Tytuł oryginalny: Chi no Wadachi / 血の轍

Kliknij, by wrócić do strony głównej

Kiedy chcesz sobie odetchnąć od dziwnych książek, od książek złych i absurdalnych, więc jesteś mną i sięgasz po mangę, która sprawia, że po jej przeczytaniu chodzisz w kółko... Dosłownie, ten tom sprawił, że po prostu musiałam go rozchodzić i nie dlatego, że jest on jakiś straszny czy brutalny, ale dlatego, że tematyka, z jaką musimy się tu mierzyć, po prostu wbija w ścianę i nie zostawia litości. To już niemal połowa serii - z tego, co wiem, wyszło 17 tomów, a zwroty akcji, jakie tomik 6 nam serwuje... o tak, tego było mi trzeba! Zapraszam!

czwartek, 30 stycznia 2025

12/2025 - Robert Jordan, Ścieżka sztyletów

Gwiazdek: 6

AutorRobert Jordan
Tłumaczenie: Katarzyna Karłowska
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data polskiego wydania: 28 czerwca 2022
Data oryginalnego wydania: 01 kwietnia 1999
Cykl / seria: Koło Czasu (tom 8)
Kategoria: fantasy, science fiction
Stron: 720
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: twarda, z obwolutą
ISBN: 9788382026009
Język: polski
Cena z okładki: 79,90 zł
Tytuł oryginalny: The path of daggers

Kliknij, by wrócić do strony głównej

Siedemset stron prawie o niczym. Siedemset. Jak "Koło czasu" to dla mnie wręcz ikoniczna seria, którą absolutnie kocham i polecam każdemu, i zdecydowanie uważam, że choć to potężny wąż - warto się skusić, tak "Ścieżka sztyletów" wymęczyła mnie, zmęczyła i sprawiła, że to chyba jedna z najdłużej przeze mnie czytanych książek. Bo czytałam ją... ponad dwa lata. Dosłownie. Zaczynałam, sięgałam, dawałam szansę, ale po kilku rozdziałach byłam już zmęczona załamywaniem rąk, szarpaniem warkoczy i strzepywaniem spódnic. I tak w koło i do skutku... Aż w końcu powiedziałam sobie, że muszę to przeczytać, i - tym sposobem, na ostatnich niespełna dwustu stronach, dostałam akcją, tak skondensowaną, że... huuuuh! Wynagrodziła mi czekanie. Krótko, uprzedzam, bo migrena dopadła. Zapraszam!

środa, 29 stycznia 2025

11/2025 - Katarzyna Strawińska, Cassandra

Gwiazdek: 1 - ale chętnie dałabym -10
AutorKatarzyna Strawińska
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: ULUBIONE NieZwykłe
Data polskiego wydania: 27 listopada 2024
Data oryginalnego wydania: -
Cykl / seria: -
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Stron: 304
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: miękka
ISBN: 9788383627564
Język: polski
Cena z okładki: 43,90 zł
Tytuł oryginalny: -

Kliknij, by wrócić do strony głównej

Czy istnieją książki TAK BARDZO ZŁE, że wręcz macie ochotę zabronić ich powstawania? Nie? To po przeczytaniu tego koszmarka znajdzie się miejsce w piekle dla autorki, i dla wydawnictwa. Nie wróć, ja mam ochotę autorce, pani Kasi, po prostu kazać wrócić do szkoły podstawowej i rozpocząć proces edukacji od samego początku, od nauki szlaczków, bo ewidentnie, w którymś momencie edukacja została zaprzepaszczona, a ten koszmarek, jaki miałam wątpliwą nieprzyjemność przeczytać, tego dowodzi. Nie wiem, w sumie, co smutniejsze. Warsztat, którego kompletnie tu nie ma, totalny brak logiki i sensu, brak korekty czy zasłanianie się ostrzeżeniami o tym, jakie sceny i tematy są tu poruszane, a młodociane czytelniczki (nie)Zwykłego są tym zachwycone, a potem piszą, jak to ta książka nimi nie wstrząsnęła - tak, mną też, ale "wcząchnęła" na zasadzie, że chciałam w trakcie lektury już komentować pewne rzeczy. I w sumie, komentowałam. Pisząc ten wstęp, byłam po lekturze 12 stron tego koszmarka i - discordowa Fantastyczna Karczma świadkiem - miotało mną jak piłką w bębnie pralki. Po zakończeniu lektury na stronie 120 ten koszmarek został bardziej tęczowy od tęczowej flagi, a ja mam materiału na bardzo potężny roast. Jeńców nie biorę, szambo wylało się w ten żałosnej namiastce "litechałtuły" samo. Zapraszam!

wtorek, 28 stycznia 2025

10/2025 - Ilona Andrews, Szafirowy płomień

Gwiazdek: 7

AutorIlona Andrews
Tłumaczenie: Dominika Schimscheiner
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data polskiego wydania: 24 stycznia 2025
Data oryginalnego wydania: 27 sierpnia 2019
Cykl / seria: Ukryte dziedzictwo (tom 4)
Kategoria: fantasy, science fiction
Stron: 660
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: miękka
ISBN: 9788367949866
Język: polski
Cena z okładki: 64,90 zł
Tytuł oryginalny: Sapphire flames

Kliknij, by wrócić do strony głównej

O taką Ilonę Andrews nic nie robiłam! A bawiłam się naprawdę przednio. Czwarty tom cyklu "Ukrytego dziedzictwa" zaskoczył mnie nie tylko faktem, że w ogóle zostanie wydany (trzeci tom wydany został w końcu w połowie 2023 roku), ale i z dodatkową nowelką, łączącą przygody Nevady i Cataliny. I tak wiem, wiem, już, nie buczcie mi tam z tyłu, zmiana bohaterek nie każdemu przypasowała, ale ja się tam akurat bawiłam setnie i bardzo przyjemnie. Jak to u duetu ukrywającego się pod pseudonimem Ilony Andrews. Jest lekko, z humorem i magią, ale nie obyło się też bez drobnych potknięć. To co? Zapraszam!

czwartek, 23 stycznia 2025

9/2025 - Satoshi Urushihara, Chirality t.1

Gwiazdek: 5

AutorSatoshi Urushihara
Tłumaczenie: Rafał Rzepka
Wydawnictwo: J.P. Fantastica
Data polskiego wydania: 2003
Data oryginalnego wydania: 1995
Cykl / seria: Chirality (tom 1) / De Luxe
Kategoria: komiksy
Stron: 172
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: miękka, z obwolutą
ISBN: 8387877794
Język: polski
Cena z okładki: 30,00 zł + 2,00 zł (przesyłka)
Tytuł oryginalny: キラリティー

Kliknij, by wrócić do strony głównej

Długo, oj długo chciałam dorwać tą mangę w swoje łapki i ją posiadać, nie tylko z racji samego faktu posiadania, ale i niesamowitej, oldschoolowej kreski, która po prostu jest absolutnie cudowna. Naprawdę, mam słabość do kreski pana Urushihary, choć rozumiem, że niektórym może przeszkadzać ilość nagości na stronach jego mang. Tak trochę śmiechłam, bo z jednej strony mamy nasze "ulubiene" wydawnictwo, w którym książki mają sceny wręcz rażące patologią, ale z drugiej strony niektórym wadzą piersi... Ale dobra, nie mnie osądzać! Mam trochę zastrzeżeń, trochę zachwytu, ale głównie przychodzę dziś z nostalgią w oku. Uwaga, są tematy drażliwe - age gap i nie tylko! Zapraszam!

środa, 22 stycznia 2025

8/2025 - Wasilij Machanienko, Spersonifikowane noa

Gwiazdek: 6

AutorWasilij Machanienko
Tłumaczenie: Michał Bajorek
Wydawnictwo: Insignis
Data polskiego wydania: 16 grudnia 2024
Data oryginalnego wydania: 02 kwietnia 2020
Cykl / seria: Świat Przeistoczonych (tom 3)
Kategoria: fantasy, science fiction
Stron: 352
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: miękka
ISBN: 9788368352016
Język: polski
Cena z okładki: 49,90 zł
Tytuł oryginalny: Noa in the Flesh: World of the Changed Series

Kliknij, by wrócić do strony głównej

LitRPG powraca na moje salony w stylu, który... hah, sama nie wiem. Do połowy był naprawdę przyjemną i szybką lekturą, i bawiłam się na niej przednio, ale potem coś kliknęło i poszło nie w tą stronę, co powinno. A szkoda, bo pana Machanienko naprawdę lubię, i spodziewałam się czegoś innego, niż mi tu zaserwowano. Kosmici, dawka PG, sarkazm i rollowanie samego siebie, czyli zapraszam na ostatni tom "Świata przeistoczonych"! Krótko, bo tabelek było zaskakująco mało.

sobota, 18 stycznia 2025

7/2025 - Marcelina Świątek, Princesa. Przypomnij mi dni, które straciliśmy

Gwiazdek:
 1

Autor: Marcelina Świątek
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data polskiego wydania: 08 stycznia 2025
Data oryginalnego wydania: -
Cykl / seria: Princesa (tom 2)
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Stron: 194
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: zintegrowana
ISBN: 9788383627144
Język: polski
Cena z okładki: 43,90 zł
Tytuł oryginalny: -

Kliknij, by wrócić do strony głównej

"Kochany Mikołaju, mam 15 lat, i wielkie maszżenie, rzeby zostać pisarkom. Tagom prawdziwą. Proszem, spełnij moje mażenie." - kto wie, czy tak nie wyglądało jedno z marzeń 15letniej Marceliny, kiedy powstawała pierwsza część tego koszmarka. Mikołaj najpewniej miał wątpliwości, list porwały najpierw elfy, potem hobbici, a na koniec, zamiast do wulkanu, to coś trafiło do (nie)Zwykłego i tak oto mamy 190 stron kołczingowego wysrywu dziewczęcia, które winno jeszcze wiele lat do szuflady pisać, a redakcja z korektą (a dokładniej, 3 paniami wymienionymi w stopce) powinny trafić za kraty za ten brak czegokolwiek, poza wyłapaniem literówek. Cóż. Przecierpiałam, ale znaczniki znów się mi wyczerpały, mimo zapasów poczynionych w Pepco. Jak zawsze moje "ULUBIENE" wydawnictwo nie zawiodło, a ja już po 15 stronach rzucałam tą książeczką po pokoju w złości za ilość kretynizmów.  Ale, zanim cokolwiek, to wiadomo, podziękowania dla NAJLEPSZEJ DISCORDOWEJ EKIPY aka Karczmie. Kocham was, jesteście debesty (i o tym potem)! 💓Zapraszam z popcornem i dawką spojlerów. Roast mi wjechał!

czwartek, 16 stycznia 2025

6/2025 - Ian R. MacLeod - Wieki światła

Gwiazdek: 8

AutorIan R. MacLeod
Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz
Wydawnictwo: Mag
Data polskiego wydania: 25 czerwca 2013
Data oryginalnego wydania: 20 czerwca 2006
Cykl / seria: Wieki Światła (tom 1) / Uczta Wyobraźni
Kategoria: fantasy, science fiction
Stron: 400
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: twarda
ISBN: 8374800232
Język: polski
Cena z okładki: 35 zł
Tytuł oryginalny: The Light Ages

Kliknij, by wrócić do strony głównej

"Uczta Wyobraźni" to zdecydowanie seria książek, które nie trafiają do czytelnika oczekującego czegoś lekkiego i prostego. O nie. To faktyczna uczta, zabawa słowem, opisem. A ja świadomie zbierałam całą serię (i ją posiadam! MOJA! MOOOOOOJA! ekhm, już uciszam wewnętrznego Golluma) i w końcu nadejszła ta chwila, w której musiała ją rozpocząć. Ioesu, tak! TAK! Jakie to dobre, jakie świetne, jakie... "Wieki światła" Iana R. MacLeolda to prawdziwa uczta słowa, wyobraźni i świata, który wykreował. Bo no.... przepraszam ja Was bardzo, ale XIX wiek, czas epoki wiktoriańskiej, eter, nuta steampunku, niejednoznaczny, zagubiony bohater i wszystko podlane nurtem new weird, ale w duchu bardzo, ale to bardzo dickensowskim? Ja to kupuję, zapadam się, zachwycam i tak, ulało mi się bardziej niż na widok klaty Wolverina z filmu "Deadpool&Wolverine". No to co? Gotowi? Zapraszam!