Moi Drodzy.
Z przykrością muszę zmienić nazwę bloga i adresu — nick, którym posługiwałam się od 2016 roku, od niedawna znalazł się na cenzurowanym, w związku z pewnymi... nagannymi działaniami. Jakimi? Nieważne. Ważne, że w związku z tym muszę zmienić cały układ, w jakim funkcjonowałam w środowisku książkowym, poczynając właśnie... od zmiany nicku.
Czy będzie to zmiana stała, czy czasowa? Nie wiem. Nie odpowiem na to pytanie. To poznamy dopiero po długim czasie, kiedy już wszystko się rozwiąże. Czy wrócę do swojego ukochanego nicku? Chciałabym, ale cóż — wygląda na to, że czas mi funkcjonować pod nazwą, w jakiej funkcjonuję na Discordzie. Robię to z potężnym bólem w sercu, ale poniekąd, dla własnego i dla Was, moich obserwatorów, czytelników, bezpieczeństwa. Zapewne w końcu się nauczymy żyć z obostrzeniami, ze zmianami... I po prostu zaakceptujemy to.
Póki co - mi pozostaje wrócić do lektury, by Wam dostarczać nieco humoru w tych ponurych, ciemnych czasach...
Trzymajcie się!
Wasza - niegdyś Kagi - a teraz Jesienna ;)







