Autor: Matt Dinniman
Tłumaczenie: Sara Manasterska
Redakcja/korekta: Teo KominiarczukMagdalena Słonawska / Beata Wójcik, Maciek Korbasiński
Wydawnictwo: Czarna OwcaData polskiego wydania: 11 marca 2026
Data oryginalnego wydania: 21 września 2020
Cykl / seria: Dungeon Crawler Carl (tom 1)
Kategoria: fantasy, science fiction
Stron: 540
Wersja: papierowa, pożyczona
Oprawa: twarda
ISBN: 9788383821917
Język: polski
Cena z okładki: 59,99 zł
Tytuł oryginalny: Dungeon Crawler Carl
Kliknij, by wrócić do strony głównej
Cena z okładki: 59,99 zł
Tytuł oryginalny: Dungeon Crawler Carl
Kliknij, by wrócić do strony głównej
Literatura LitRPG nie jest mi specjalnie obca, choćby za sprawą Wasiliejnko i jego "Drogi Szamana", którą wspominam całkiem sympatycznie. krótko, szybko, lekko, można się pośmiać, są nawiązania do znanych mi RPG. Super. Ale od jakiegoś czasu DCC niemal wyskakiwał mi z lodówki, a zachwytów i peanów na cześć tej książki było tyle, że uległam. Kiedy pojawiła się okazja, by książkę pożyczyć - pożyczyłam, i - niech mnie - to była najlepsza decyzja życia. Po pierwsze: bo nie utopiłam kasy, po drugie, miałam świadomość, że ksiązką rzucać po pokoju nie mogę. A zapewniam, byłoby rzucania i to naprawdę sporo. Bowiem to, co powinno bawić i śmieszyć, ruszało mnie jak skałę. A dawka obrzydliwości i fekaliów momentami powalała na kolana niesmakiem... Ale co zrobić, nie jestem już dzieckiem, żeby bawiły mnie żarty o kupie, nie jestem też niedzielnym graczem w RPG, żeby mi co chwila powtarzać w koło to samo... Eh. Szkoda. Bardzo szkoda, jak DCC zmarnował swój potencjał...!












