Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 września 2026

81/2026 - Charles Baudelaire, Paryski spleen

Gwiazdek: 8
Tłumaczenie: Joanna Guze
Redakcja/korekta: -
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data polskiego wydania: 1959
Data oryginalnego wydania: 1869
Cykl / seria: -
Kategoria: klasyka
Stron: 128
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: twarda
ISBN: -
Język: polski
Cena z okładki: 15 zł
Tytuł oryginalny: Spleen de Paris
Projekt 0 TBR: TAK 

Kliknij, by wrócić do strony głównej

Baudelaire od czasów w sumie licealnych zajmuje w moim serduszku bardzo specjalne miejsce. Nie dlatego, że poezja jest mi jakoś bliska czy coś, ha tfu! wyplujmy to, poza Szymborską to ja z poezją chyba tylko podwórkową się znam - ale "Paryski spleen" to powrót do czasów, kiedy czytałam pierwszy raz "Kwiaty zła" i absolutnie się zakochałam. Zakochałam w tym szyku, sposobie opowieści, o umierającej belle epoque, o zmianie świata, o obserwacji ulic Paryża... i przez długi czas podchodziłam do "Spleenu" trochę jak pies do jeża, niepewna, czy znów mi "kliknie". Przyszła jesień i... chyba czas zaopatrzyć się w rozszerzone wydanie obu tych tytułów... ;) Króciutko, bo znów choroba atakuje. 

poniedziałek, 1 grudnia 2025

105/2025 - Aleksander Dumas, Hrabia Monte Christo

Gwiazdek:
 9

AutorAleksander Dumas
Tłumaczenie: Klemens Łukaszewicz
Redakcja/korekta: -
Wydawnictwo: Świat Książki
Data polskiego wydania: 06 września 2023
Data oryginalnego wydania: 1844
Cykl / seria: -
Kategoria: klasyka
Stron: 978
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: twarda
ISBN: 9788382891355
Język: polski
Cena z okładki: 69 zł
Tytuł oryginalny: Le Comte de Monte-Cristo

Kliknij, by wrócić do strony głównej

Chyba każdy zna tę klasykę literatury, światowej klasy arcydzieło. Czy to wersja filmowa, w tym moja ukochana wersja z 2002, z absolutnie cudowną kreacją głównego bohatera, czy animowana (tak, popełniono anime!) czy z odnośników do popkultury. Dość jednak, że historia zemsty za doznane krzywdy przez lata wpływa na wyobraźnię kolejnych pokoleń, a zmierzenie się z tą klasyczną powieścią staje się w którymś momencie życia wręcz oczywistą kwestią honoru. Tak się też stało ze mną - zdecydowałam, że w końcu należy sięgnąć po coś innego, niż zwykle czytam, zrobić sobie czytelniczy detoks (zwłaszcza, że Dusza pokryta bliznami zostawiła mnie na książkowym kacu!) i tak oto postanowiłam śledzić historię Edmunda Dantesa, całkowicie dając się porwać. I cóż to była za podróż... bez spojlerów, krótko. Zapraszam!