Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rycerz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rycerz. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 września 2026

72/2026 - autor nieznany, Pieśń o Rolandzie

Gwiazdek:
 4
Autor: -
Tłumaczenie: Tadeusz Boy-Żeleński
Redakcja/korekta: -
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
Data polskiego wydania: 1952
Data oryginalnego wydania: -
Cykl / seria: -
Kategoria: klasyka
Stron: 142
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: twarda
ISBN: -
Język: polski
Cena z okładki: - 
Tytuł oryginalny: Chanson de Roland
PROJEKT 0 TBR: Tak

Kliknij, by wrócić do strony głównej

Moja Hałda Zagłady postanowiła zrobić mi niespodziankę i wylosowała mi klasykę literatury. Ale klasykę klasyki, taką, że aż w zębach boli... i nie, to nie "Lalka", choć pewnie wielu by mogło ją podać za przykład. O nie, ja sięgnęłam jeszcze głębiej, i to dosłownie, bo pierwowzory "Pieśni..." giną w mrokach dziejów. Mi się trafiło wersją przekładu Oksfordzkiego, pochodzącego z XII wieku,w  tłumaczeniu tadeusza Boy-Żeleńskiego, bodaj najbardziej klasyczna, dostępna w polsce wersja. I tak oto coś, co powinno zająć mi jakieś 2 godziny, patrząc na ilość stron, zajęło mi dwa dni. Dwa dni cierpienia, wydumanej, francuskiej poezji i opisów, które nie wzbudziły we mnie żadnych emocji. Króciutko, bo i cóż powiedzieć? Zapraszam.

wtorek, 20 maja 2025

46/2025 - Madgdalena Kozak, Paskuda & Co.

Gwiazdek:
 7

AutorMagdalena Kozak
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data polskiego wydania: 01 października 2012
Data oryginalnego wydania: -
Cykl / seria: -
Kategoria: fantasy, science fiction
Stron: 300
Wersja: papierowa
Oprawa: miękka
ISBN: 9788375747195
Język: polski
Cena z okładki: -
Tytuł oryginalny: -

Kliknij, by wrócić do strony głównej

Czasami człowiek musi, inaczej się udusi. Musi przeczytać coś lekkiego, zabawnego, totalnie odstresowującego, zabawnego, momentami naiwnego i zabawnego. Ale w tym wszystkim całkiem rozsądnego i logicznego, pozbawionego współczesnych głupotek. I tak się stało z chwilą, kiedy sięgnęłam po "Paskudę & Co.". Było lekko, zabawnie, momentami troszkę naiwnie, a momentami poważnie. I choć wszystko sprowadziło się do doskonale znanego z każdej bajki zakończenia, to i tak był to dobrze spożytkowany czas. Zdecydowanie, czasem warto sięgnąć po coś starszego, jeszcze pisanego przez naszych rodzimych twórców! Zapraszam.