środa, 12 listopada 2025

95/2025 - Natsu Hyuuga, Ikki Nanao i inni, Zapiski zielarki #14

Gwiazdek: 8
AutorNatsu HyuugaIkki NanaoNekokurage
Tłumaczenie: Sara Manasterska
Korekta/Redakcja: 
Wydawnictwo: Studio JG
Data polskiego wydania: 14 października 2025
Data oryginalnego wydania: 2024
Cykl / seria: Zapiski zielarki (tom 13)
Kategoria: komiksy
Stron: 180
Wersja: papierowa, posiadam
Oprawa: miękka, z obwolutą
ISBN: 9788382577112
Język: polski
Cena z okładki: 32,99 zł
Tytuł oryginalny: Kusuriya no Hitorigoto

Kliknij, by wrócić do strony głównej

W końcu, doczekałam się, 14 tomu jednej z moich absolutnie ulubionych mang, jakie dostępne są na rynku i które zwróciły moją uwagę. I co z tego, że znam już tę historię z anime, fakt możliwości rozkoszowania się przecudowną kreską, każdym kadrem jak małym dziełem sztuki... ale do rzeczy. Maomao udało się rozwiązać zagadkę duchów, przygotowała pyszny lodowy deser... i na tym teoretycznie mogłyby się skończyć problemy sprytnej służki, ale nie ma tak dobrze. Los szykuje dla naszej zielarki kilka niespodzianek... i może na szczęście jedną z nich jest jej przybrany ojciec? Jak zawsze, bawiłam się przednio, więc zapraszam na króciutką opinię!

_________________________________________________________

W życiu Maomao nie może być dobrze. Znaczy, spokojnie. Bo kiedy już wydaje się, że potencjalne kryzysy zażegnano, uratowano głowy co po niektórych przyjaciół i można odetchnąć z ulgą. Ale nie ma tak dobrze - dziecko pani Gyokuyo przyjmuje bardzo kiepską pozycję do porodu, więc zielarka nie waha się ani chwili - sprowadza do Wewnętrznego Pałacu swego ojca, który błyskawicznie podbija serca otoczenia, z pałacowym (quasi)medykiem na czele. I to właśnie jej przybrany ojciec kieruje ją w stronę działań, które zaowocują dość nieoczekiwanym finałem - bo co łączy pałacową szkółkę dla służek z lecznicą? Zdecydowana poznać prawdę, Maomao kieruje się w tamtą stronę... i znika w tajemniczych okolicznościach, sprawiając, że nie tylko pani Gyokuyo zaczyna się niepokoić, ale i sam pan Jinshi. Szczęście w nieszczęściu, przybrany ojciec dziewczyny jest na miejscu i potrafi odczytywać subtelne ślady, ale... 

No właśnie, zostaje to pewnego rodzaju "ale", a zwrot akcji, jaki się w tym tomie dzieje, doprawdy, trzyma w napięciu! Może dla niektórych manga będzie nudna, ale dla mnie to rewelacyjna historia, która opowiada bardzo dużo o przeszłoci Chin. Niebezpieczne życie w Wewnętrznym Pałacu, eunuchowie, skrzywdzone służki... sekrety i tajemnice, które odkrywamy powoli, przyglądając się pozornie uporządkowanemu światu konkubin cesarza i ich służek. Podglądamy ten świat ostrożnie i delikatnie, za pomocą Maomao, która, choć nie zawsze rozumie wszystko, pokazuje nam te subtelne struktury i działania. 

Zresztą, wątków jest tu kilka, a każdy spleciony z poprzednim. Scenariusz nie zostawia nam wątpliwości, że każda historia łączy się z poprzednią, nawet ta z Lisem i Jenotem. Zresztą, na scenkach z Lisem to się popłakałam, staruszek jest absolutnie cudowny. A jak o płaczu mowa - kadry. Kadry są absolutnie prześliczne, a jeśli czytamy uważnie - niemal co strona znajdzie się coś, jakiś element, który sprawia, że parskałam śmiechem. Moim ulubionym było "Nawet bachor pozostaje samcem" - zobrazowane zniesmaczoną miną... No rewelacja. O takie wstawki nic nie robiłam! Cóż mogę powiedzieć więcej: fabuła się zagęszcza, nieoczekiwany spisek sprawia, że nasi bohaterowie muszą dokonywać różnych, czasem szalonych decyzji, ale to właśnie jest w tej mandze cudowne. A co więcej - wyjaśnia się pewna tajemnica z przeszłości...

W całokształcie, 14 tom wciągnęłam nosem, w niespełna godzinę. Bawiłam się rewelacyjnie, zachwycając tak kreską (a ta piękna ilustracja! A tamta jaka cudowna!), śledząc znaną mi już z anime historię, ale wciąż odkrywając coś nowego. Nieśpieszna, ale naprawdę fascynująca historia, która wciąga. Dawka kryminału, dawka tajemnic i historii, nieco śmiechu i bardzo, ale to bardzo delikatnego romansu? Ja to kupuję i już nie mogę doczekać się na piętnasty tom tej świetnej histori...

A jak jest naprawdę? Oceńcie sami ;) A przy okazji, możecie postawić mi kawę jak się podobało ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz