poniedziałek, 31 sierpnia 2026

Wrap-up wakacji 2026!

Wakacje, czyli lipiec i sierpień to czas, w którym niby miałam sporo możliwości do czytania, ale jednak życie uznało, że lol nope, i cierp babo jak cierpią wszyscy. Oberwałam potężnym kacem książkowym, nie umiałam się skupić na czytaniu, plus codzienna podróż do innego miasta, bo szpital... no nie nastrajało mnie to optymistycznie, zwłaszcza, że ten nieszczęsny szpital to miesiąc wyciął mi z życia. Ale udało się, w końcu, i mogę zrobić podsumowanie wakacyjne, i mam nadzieję, że wrzesień będzie o wiele, wiele lepszy - a przynajmniej taki się zapowiada.
Long story short, postanowiłam wprowadzić w swoije czytanie "Projekt 0 TBR", w skrócie "P0P" (projekt 0 półek), więc wymusiłam na sobie spisanie fizycznego TBRu (prawie 800 książek) i oznaczenie, co i jak. Oprócz tego żelaźnie trzymam się postanowienia, żeby nie kupować nowych pozycji INNYCH, niż te, które mam na liście. Czy mi się uda? Oby!

Zaczynamy wyliczankę!
  1. Miecze i mroczna magia - zbiór lepszych i gorszych opowiadań. Trochę rozczarowania, trochę przyjemności, ale ostatecznie mogło być gorzej. Kilku autorów pewnie ominę szerokim łukiem, bo nie pykło. POP! 5/10
  2. Mgły Avalonu - miłości moja, cudowna, kobieca, subtelna, fascynująca historia o walce między chrześcijaństwem a ogaństwem na Wyspach Brytyjskich. Historia Camelotu opowiedziana oczyma kobiet, nie mężczyzn. Uwielbiam, jedno z moich obowiązkowych czytajek co kilka lat. POP! 9/10
  3. Zasady magii - chistoria trojga czarodziejów, którzy odkrywają swoje ścieżki i losy. Absolutnie mi nie podeszło, rozczarowało i było takie... meh. Tom drugi bez żalu sprzedałam, nawet nie próbowałam czytać. 2/10
  4. Zapiski Zielarki #15 - w końcu doczekałam się dalszych losów Mao Mao! Uwielbiam tą mangę i nawet się z tym nie kryję, dilujcie z tym. POP! 7/10
  5. Krew na szlaku #16 - TAK! TAK! TAK! Uwielbiam tą mangę, tą historię, tą kreskę. Choć czuć, że to końcówka, i że pewne sprawy się zaczynają rozwiązywać, autor wciąż potrafi mnie pozytywnie zaskoczyć. Uwielbiam! POP! 7/10
  6. Miłość niezwyciężona - ugh, dlaczego? Sięgnęłam po kiepską pozycję, bo chyba potrzebowałam literackiego marynowanego imbiru dla moich ubków smakowych. Nie. O pewnych książkach nie mówimy, że się je czyta, ok? 1/10
  7. Katedra Marii Panny w Paryżu - klasyk literatury, klasyk miłosny. Ależ mi to dobrze zrobiło, uwielbiam, i wciąż jestem pod wrażeniem, jak Disney potrafił z tego wyciągnąć masę pozytywów, wciąz zachowując mroczność opowieści (ahh, Hellfire...!). POP! 8/10
  8. Mag iluzji - klasyka polskiej fantasy, mistrzyni pióra, pani Ewy Białołęckiej. Niesamowita, wspaniała historia Kamyka i jego przyjaciela, Pożeracza Chmur, która rozgrzewa serce, wzrusza i czaruje. Ale i zostawia pewien... niedosyt... ;) POP! 7/10
  9. Harry Potter i kamień filozoficzny - jestem już stara, i kompletnie nie trafia do mnie fenomen HP, na szczęście mam wśród znajomych dzieciaki, które kochają HP miłością niczym nie zanieczyszczoną. Nie jest źle, ale nie ma szału. 6/10
  10. Victorian psycho - książka bez pomyslu i fabuły, w dodatku z panią tłumaczką, która udowodniła mi, jak bardzo jest osobą pyszną i zadufaną w swoim jestestwie. Miałkie i nijakie coś, na co szkoda drzew, mimo ślicznego wydania. 2/10
  11. Kroniki Czarnej Kompanii - albo kochasz albo nienawidzisz. Klasyka fantasy, dla mnie miłość. Historia Konowała i spółki to absolutnie kultowa seria, której wybaczam wszystko, włącznie z faktem, że nieco już trąca myszką... ;) POP! 9/10
  12. Angel Sanctuary #1 - klasyka mangowa, która długo czekała na odkurzenie. Barokowa, pełna filozofii i aluzji historia o miłości i... chrześcijaństwie, opowiedziana oczyma japonki. Fascynująca lektura, która wymaga dawki uwagii. Warto! POP! 7/10
  13. U steru opowieści. Przewodnik dla współczesnych adeptów rzemiosła pisarskiego - pani LeGuin to marka sama w sobie, a kiedy pojawia się ksiązka zbierająca jej porady... AHHH! TAK! Zdecydowanie, to ksiązka dla każdego, kto pisze, pisał, albo pisać zamierza. Porady, ćwiczenia i poczucie humoru, a wszystko to okraszone oceanem zrozumienia, gdzie za kapitana mamy niedościgłą mistrzynię. POP! 9/10
  14. Angel Sanctuary #2 - kolejny tom mangi i miłości, aniołach i władzy. Dalej barokowo, dalej niesamowicie, i na scenę wchodzą coraz to nowsze, śliczniejsze mordki, a atmosfera zdecydowanie się zagęszcza... zupełnie jak nie u aniołów... ;) POP! 7/10
  15. Wilczy trop - napisz mi książkę o instant love ale urban fantasy i ona jest cudowna a on zabójczy, czyli Patricia Briggs w czasach, kiedy pisać umiała jeszcze nieźle, ale niektóre rozwiązania to straszliwy strzał w stopę. Czemu...? tego nie wie nikt! POP! 6/10
  16. Slewfoot. Opowieść o wiedźmie - horror, który nie jest oczywisty. Diabeł, który nie jest diabłem, i czasy kolonializmu Ameryki. Cudowna książka okraszona równie cudownymi grafikami jednego z moich mistrzów fantasy. POP! 8/10
  17. Pierogi z kichmi. Moje ulubione azjatyckie przepisy - Wiolę z kanału Pierogi z kimchii zna chyba każdy, kto choć trochę interesuje się Koreą, kuchnią i ogólnie, słucha ludzkości ;) A jeśli dodamy do tego, że przepisy, jakie Wiola prezentuje są lekkie, proste i przyjemne, to już trudno oderwać mnie od kuchenki! POP! 9/10
  18. Legendy & latte - powiedz mi, że jesteś debiutantem i nie masz pomysłu na książkę fantasy, nie mówiąc mi tego. Nijaka, mdła, pozbawiona sensu i logiki książka, która zamiast otulić jak kocyk, wkurzała mnie niemiłosiernie. Rozważam sprzedaż drugiego tomu bez czytania, dlatego, że mogę, a tu - bo DNF wjechał po pierwszych 3 akapitach. POP! 1/10
Ok, bałam się, że będzie gorzej, ale widać, nie było tak źle. Cieszę się jednak, że POP ruszył z kopyta, a moja Hałda Zagłady za kilka lat będzie przyjemnym wspomnieniem, prawda...? Hej, czemu tak na mnie patrzysz? Hałdo, staph. NIE! STAP, NIE KUPUJEMY TYCH KSIĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄ... Oh, welp. Kliknęło się. Pocieszam się tylko, że na miejsce 1 kupionej przeczytam 2 z regału... CHYBA :D

A jak tam u Was? :) Nawet jedna książka to zawsze książka! Będzie mi miło, jeśli się pochwalicie w komentarzach, ile przeczytaliście :)

Dajcie znać, jak to wygląda u was, wbijcie na Karczmę i bawcie się dobrze!


P.S. Źródło grafiki to Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz